Niezależnie od dramatu Wenezueli trudno się nie uśmiechnąć czytając, jak ideologiczni przeciwnicy Donalda Trumpa w UE i III RP chwalą jego akcję używając języka z poprzedniego etapu, tj. dominacji liberalnej teorii
Niezależnie od dramatu Wenezueli trudno się nie uśmiechnąć czytając, jak ideologiczni przeciwnicy Donalda Trumpa w UE i III RP chwalą jego akcję używając języka z poprzedniego etapu, tj. dominacji liberalnej teorii