Niezależnie od dramatu Wenezueli trudno się nie uśmiechnąć czytając, jak ideologiczni przeciwnicy Donalda Trumpa w UE i III RP chwalą jego akcję używając języka z poprzedniego etapu, tj. dominacji liberalnej teorii stosunków międzynarodowych, podczas gdy działanie Amerykanów to przecież modelowy przykład wprowadzenia w życie realizmu geopolitycznego. Oczywiście, podobnej liberałom frazeologii wciąż może używać również neokoński Departament Stanu USA, jednak już sam POTUS wzruszył na to ramionami doskonale wiedząc, że odpowiedź na pytanie czemu zaatakował Wenezuelę jest TAKA SAMA jak w przypadku Putina i Ukrainy: zaatakował BO MÓGŁ.
Zasady rządzące tym światem
Z kolei deklarujący swoje niezmienne poparcie dla USA aktywiści PiS-u wydają się chyba łudzić, że w świecie znowu jawnie podzielonym na naszych i nie-naszych sukinsynów oni będą tymi naszymi. Sęk w tym, że do tego musieliby zmienić co najmniej przekaz, a najlepiej całe swoje nastawienie w sprawie Ukrainy, tymczasem są przecież w tej kwestii równie anachroniczni jak rząd i UE.
Oczywiście też pomińmy nieliczne sprzeciwy wynikające z przyjęcia tyleż szlachetnej, co niewiele wnoszącej postawy niezgody na to, aby w stosunkach międzynarodowych silny mógł i znaczył więcej. Zgłaszającym takie obiekcje warto przypomnieć stary obrazek Andrzeja Mleczki z roztrzęsionym siedzącym pod stołem i komentarzem: „Pan Kazio właśnie zrozumiał zasady rządzące tym światem”. Sprzeciw moralny to niekiedy niezła metoda propagandowa, jednak przeważnie niewiele więcej, zwłaszcza jeśli jest szczery. W tym kontekście akcja Trumpa to zresztą tylko przypomnienie o umowności i dużej mierze PR-owym znaczeniu tak zwanego prawa międzynarodowego, a także dowód na to jak śmieszny i z założenia pełen hipokryzji jest zapis osławionego art. 117 §3 kodeksu karnego, penalizujący „publiczną pochwałę wszczęcia wojny napastniczej”. No, chyba że niemal cała klasa polityczna III RP zamierza teraz dobrowolnie poddać się każe pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Nie ma żadnej mafii!
Zostawmy jednak wszystkie te bajeczki pochodzące, jak wspomniano, z poprzedniej ery udawania, że stosunki międzynarodowe nie są tym, czym są, czyli brutalną grą sił i interesów. Akcja Trumpa to oczywiście wydarzenie negatywne, ale nie z jakichś tam względów formalnych, ale dlatego, że jest… akcją Trumpa, amerykańskim działaniem obliczonym na opóźnienie schyłku dominacji i odzyskanie pozycji USA w strategicznych punktach globu. Siły działające poprzez POTUSa wykorzystują przy tym jego znak rozpoznawczy, czyli dążenie do pokazania, że odnosi sukces (?) tam, gdzie poprzednicy zawiedli, co może zresztą być istotną podpowiedzią co do następnych kroków Waszyngtonu. Atak na Wenezuelę, a wcześniej świąteczne bombardowanie Nigerii i zamieszki organizowane w Iranie słusznie każą także postawić pytania czy państwa aspirujące do niezależności od Stanów Zjednoczonych są zdolne do samoobrony i na ile skłonne są one do współpracy.
U jednych szybkość i dotychczasowa skuteczność akcji amerykańskiej wywołała rzecz jasna niekontrolowaną radość, w duchu „Aleśmy Putinowi i Xi pokazali! I gdzie ta wasza oś zła?!”, z drugiej zaś strony pojawiła się równie przesadna żałoba, podszyta przekonaniem, że gdyby Maduro, a także przywódcy Rosji i Chin czytali profile X-owe naszych kolegów to już dawno, ho, ho! byłoby pozamiatane. Tyle tylko, że w jak w dowcipie o kurczaku, który koniecznie chciał wstąpić do mafii – cały problem sprowadza się do tego, że żadna Oś Zła czy (jak marzą inni) Wielki Sojusz Antyglobalistyczny po prostu… nie istnieją.
Wielobiegunowa niestabilność
Rzecz sprowadza się do mylenia pojęć. Wielu niesłusznie utożsamia wielobiegunowość z dwublokowością, tymczasem są to zupełnie odrębne pojęcia i stany stosunków międzynarodowych. Państwa o potencjale liczącym się w perspektywie schyłku hegemonii amerykańskiej – zainteresowane są umacnianiem własnej pozycji w wymiarze regionalnym czy stref oddziaływania, a nie budową trwałych sojuszy i jest to zupełnie naturalne. Historycznie ani Wielka Brytania, ani Rosja, nie mówiąc już o Chinach, nie budowały innych koalicji niż zadaniowe. Powiedzenie o najlepszym sojuszu z własną armią i flotą pochodzi wszak właśnie z takich czasów: realizmu geopolitycznego i koncertu mocarstw.
Czy oznacza to zatem, że USA są w stanie dopadać państwa wybijające się na samodzielność, podporządkowując je ponownie jedno po drugim i przycinając kandydatów na regionalne mocarstwa? I tak, i nie. Stany mogą dezintegrować BRICS, np. wyłączając z niego jeszcze w tym roku Brazylię w wyniku wyborów prezydenckich, mogą rozpocząć rekonkwistę Afryki, niekoniecznie dzieląc się nią z UK i Francją, mogą podjąć próbę przejęcia Kuby (znowu: nawet Kennedy’emu się nie udało – a Trump by podołał!), no i oczywiście uderzyć na Iran, co byłoby ukoronowaniem wizji Trumpa – Największego Przyjaciela Syjonistów. Jednak na wszystkich nawet Amerykanom nie starczy sił, a seria kolejnych konfliktów nie byłaby wcale mniej kosztowna niż starcie ze zintegrowaną koalicją. A na końcu przecież i tak czeka starcie z Chinami, które nawet tracąc kooperantów – nadal będą dla Ameryki rywalem nr 1.
Prawdą też jest, że wymiarze praktycznym wielobiegunowość rozproszona (a jest jakaś inna?) faktycznie oznaczać może permanentną niestabilność, ale podobnie było/jest przecież z amerykańską jednobiegunowością – od 1990 roku nikt nie przecież mógł być pewny dnia ani godziny, nawet jeśli akurat nie kontrolował złóż ropy i przez długi czas sądził, źe jest tym naszym sukinsynem, względnie został niedawno na takiego awansowany. Historycznie to układ dwubiegunowy był geopolitycznie najstabilniejszy pomimo, a może dzięki konfliktom na peryferiach. Sęk w tym, że dziś centrum takiego bloku nie-amerykańskiego mogłyby być tylko Chiny i paradoksalnie, ale każdy amerykański wyskok np. zagrażający dostawom surowców energetycznych to dla Pekinu sygnał na rzecz przede wszystkim zbliżenia z Rosją, zaś każde uderzenie w chińskie obszary kredytowe i inwestycyjne to argument za współpracą chińsko-europejską oraz dalszą dywersyfikacją rynków.
Oś Zła nie istnieje, co nie znaczy, że Donaldowi Trumpowi nie uda się jej stworzyć.
Konrad Rękas

Koniokrady SZAtanowa w formie: po ropę Wenezuelczyków
Czy w USA jest jakiś ostatni katolicki biskup, który potępił wojnę niesprawiedliwą, napastniczą USA?
Czy przeszedł ekumenicznie na judaizm z szynką tj protestantyzm?
próba przejęcia Kuby (znowu: nawet Kennedy’emu nie udało)
oficjalna bajka jest taka że lewak-katolik J.F. Kennedy nie chciał napaści na Kubę – spadek po prez. SZAtanowa generale Dionizym Dawidzie Dwight „Ike” Eisenhower
Tata producent filmów Józef K. wykreował aktora syna JFK na pacyfistę.
Osobliwe wydarzenia w Wenezueli – czy Nicolás Maduro Moros jest agentem amerykańskim?
Ewakucja agenta ubecji USA Maduro z konkubiną do centrali w Langley CIA?
Maduro
Maduro Orders Creation of Surveillance App for Venezuelans
dowody biometryczne umożliwiające zakupy
system weryfikacji daktyloskopijnej konieczne dla dokonania jakichkolwiek zakupów
1 żona Maduro – żydówka ?: imiona dzieci Jakub, Yoswel, Yosser.
2 konkubina Maduro żydówka? – fizjologia – Cilia Flores
FLORES – Sefardyjskie, żydowskie nazwisko
In 2012, it was reported by The New York Times that he was a follower of
Indian Hindu guru Sathya Sai Baba and previously visited the guru in India in 2005.[53]
In a 2013 interview , Maduro stated that his grandparents were Jewish, f r o m
a Sephardic Moorish background, and converted to Catholicism in Venezuela.
Maduro has previously asserted his own Jewish ancestry, stating in 2013 that „my grandfathers on both the Maduro and Moros lines were Jewish,” explaining that „they embraced Catholicism once in Venezuela.
Dziadkowie Maduro i Moros prezydenta Wenezueli żyda Mikołaja Maduro to maurowscy sefaryjscy żydzi, przechrzty.
According to Carlos Peñaloza Zambrano [es], Maduro was allegedly tasked by the Castro government to serve as a „mole” working for the Cuba’s Dirección de Inteligencia to approach Hugo Chávez, who was experiencing a burgeoning military career.[67]
prezydent Wenezueli żyd Mikołaj Maduro był agentem rządu Kuby?
Na teoretycznie katolickim portalu, teoretycznie katolik, patriota chwali mordowanie jeńców rosyjskich przez Polaków w wojnie polsko-rosyjskiej w 1920 r.
Naziści-Banderowcy-Ukraińcy mogą się uczyć.
pokutujący łotr
11 stycznia 2026 godz. 10:10 – w odpowiedzi do: CzarnaLimuzyna 08:48
Pamiętam z dzieciństwa przyszywanego wuja, elokwentnego szlagona o sumiastym wąsie, który jako ułan brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r.
Rubasznie śmiejąc się opowiadał, jak to pojmanych bolszewików “stawiało się w szereg i kładło sześciu jednym strzałem” (mogę mylić liczebnik).
Tamci Polacy nie mieli najmniejszych złudzeń, czym jest bolszewia.
ekspedyt.org/2026/01/09/walczysz-z-komunistami-how-dare-you/#comment-168112
Podżegacz wojenny dr hab. Przemysław Czarnek prof. KUL w formie
ekspedyt.org/2026/01/03/kogo-wspomoc-kartel-z-wenezueli-czy-banderowcow-z-ukrainy/
Jeszcze w Sylwestra p. Wenezueli Nicolas Maduro udzielił ostatniego wywiadu „mobilnego”. Porozmawiał z reporterem „Le Monde Diplomatique” w samochodzie, którym podróżował przez Caracas w towarzystwie Pierwszej Damy Cilii Flores i Freddego Ñáñez’a, wiceprezydenta ds. kultury i komunikacji.
Zapytany o grudniowy atak CIA na port na wybrzeżu Wenezueli, którym chwalił się prezydent Donald Trump, odpowiedział: „To temat, który być może omówimy za kilka dni”.
„Jak Pan osobiście, psychicznie i duchowo przeżywa tę sytuację w obliczu groźby ataku ze strony czołowej potęgi militarnej świata?” – dopytywał reporter.
Maduro emanował spokojem.
Odpowiedział: „Mam niezawodny bunkier: Wszechmogącego Boga.
Zawierzyłem Wenezuelę naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi.
On jest Królem Królów”.
oko.press/atak-na-wenezuele-zaczyna-sie-nowa-era-bezkarnosci
Na ewakuację do USA prezydent żyd Nicolas Maduro został zalegendowany jako katolik.
Amerykańskim Sędzią bez jurysdykcji dla obywatela Wenezueli – żyda Mikołaja Maduro
będzie 92 letni Alvin Hellerstein, ur. 1933, były? sędzia wojskowy JAG
ortodoksyjny żyd, sędzia od WTC 2001.
Najwyraźniej jakiś Międzynarodowy Sąd Żydowski w USA.
11.01.2026, 19:28
Londyn zamierza opracować rakiety Nightfall dla ukraińskich sił zbrojnych, zdolne do dotarcia do Moskwy
w wywiadzie udzielonym ukraińskiemu dziennikarzowi
Minister obrony Wielkiej Brytanii, John Healey, oświadczył, że chciałby porwać Putina:
„Aresztowałbym Putina i pociągnął go do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, za to, co widziałem w Buce podczas jednej z moich pierwszych wizyt na Ukrainie, oraz za porwanie kilku ukraińskich dzieci, które spotkałem w Irpinie”.
️Problem nie polega na tym, że u władzy w kraju cierpiącym na biegunkę są tacy degeneraci. Problem polega na tym, że degeneraci całkowicie stracili strach.
Można przypuszczać, że Healey chce „osadzić Putina” za sfingowany incydent, który esbecy z SBU zorganizowali w Buczy z inicjatywy brytyjskich służb wywiadowczych.
Najwyraźniej Wielka Brytania nadal podąża ścieżką otwarcie antyrosyjskiej polityki i nie kryje swojego wrogiego nastawienia.
https://poland.news-pravda.com/russia/2026/01/11/219955.html
poland.news-pravda.com/russia/2026/01/11/219968.html
WENEZUELA: Chiny odpowiadają z całą mocą – Prezydent Chin Xi Jinping daje Stanom Zjednoczonym lekcję sztuki wojennej Sun Tzu
O 4:22 r. tego samego dnia, 4 stycznia, chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi zaoferował Brazylii, Indiom, RPA, Iranowi, Turcji, Indonezji i 23 innym krajom natychmiastowe preferencyjne warunki handlowe każdemu krajowi, który publicznie zobowiąże się nie uznawać żadnego rządu wenezuelskiego, który doszedł do władzy przy kryminalnym wsparciu ze strony USA.
W ciągu niecałych 24 godzin 19 krajów przyjęło tę ofertę. Pierwsza była Brazylia, a potem Indie, RPA i Meksyk.
To jest praktyczna realizacja wielobiegunowego świata w akcji.
Chiny osiągnęły natychmiastową antyamerykańską koalicję, używając jako broni zachęt gospodarczych.
Kroplą goryczki było 5 stycznia, gdy Pekin uruchomił swoją finansową broń: chiński transgraniczny system płatności międzybankowych ogłosił, że rozszerza swoją zdolność operacyjną, aby absorbować wszelkie globalne transakcje próbujące ominąć kontrolowany przez Waszyngton system SWIFT.
Oznaczało to, że Chiny dały światu w pełni funkcjonalną alternatywę dla zachodniego systemu finansowego.
Reakcja była natychmiastowa i masowa – w pierwszych 48 godzinach działania przetworzono transakcje o wartości 89 miliardów dolarów.
Banki centralne z 34 krajów otworzyły rachunki operacyjne w chińskim systemie, sygnalizując przyspieszoną dezamertyzację jednego z najważniejszych źródeł amerykańskiego finansowania.
Na froncie technologicznym Chiny, które kontrolują 60% światowej produkcji metali ziem rzadkich – kluczowych elementów do produkcji półprzewodników i komponentów elektronicznych – ogłosiły tymczasowe ograniczenia eksportu metali ziem rzadkich do każdego kraju, który poparł porwanie prezydenta Nicolása Maduro.
Apple, Microsoft, Google, Intel – wszyscy amerykańscy giganci technologiczni, którzy polegają na chińskich łańcuchach dostaw krytycznych komponentów – są zaniepokojeni, ponieważ ich systemy produkcyjne mogą się zapaść w ciągu kilku tygodni.
Każdy chiński ruch uderza w gospodarcze serce amerykańskiego imperium!
https://poland.news-pravda.com/world/2026/01/13/220724.html
Ukraiński obrońca praw człowieka, dyrektor instytutu badań nad skutkami konfliktu na Ukrainie
Kiryl Molczanow został aresztowany w Polsce i
deportowany na Ukrainę
za krytykę Wołodymyra Zełenskiego
– poinformował jego kolega Dmitrij Wasilec.
https://pl.news-front.su/2025/04/01/ukrainski-obronca-praw-czlowieka-zostal-aresztowany-w-polsce-i-deportowany-za-krytyke-zelenskiego/